poniedziałek, 25 stycznia 2016

Jeszcze raz

Trochę zaczynam się uspokajać
Nie mogłam nic zrobić
By zmienić to co zaplanował
Przygotowywał się do tego
od miesięcy
Poczuł, że komuś na nim zależy
Poczuł radość
Zrozumiał co to miłość
I jak to jest gdy ktoś go kocha
Jeszcze raz
Jeszcze raz mógł poczuć się szczęśliwy

g.12.28 25 I 2016 poniedziałek

Sam

Liczysz się tylko Ty
Sam dla siebie
Pozostawiasz pustkę...
Kiedy ktoś umiera
nie pozostawia bliskich
Staje się ich opiekunem
Zyskuję opiekuna w niebie
O tym rozmawialiśmy
Twe ciało skremowane
Taka była Twoja wola
Pozostały prochy
I wspomnienia
Będziemy pielęgnować miłe chwile
Chciałeś jeszcze raz...
I to i tamto
Jeszcze jeden raz chciałeś poczuć
coś na co pozwoliliśmy sobie
Dlaczego teraz?
Dlaczego musiałeś odejść?
Jak obliczyłeś ten czas?
To już koniec...
Przyszedł czas.
Była 3.18 25 stycznia 2016
To zaledwie parę godzin temu...

g.12.18 25 I 2016 poniedziałek